• Tytus Hołdys

Tak sobie myślę, że to początek pięknej przyjaźni.

Cześć! Nazywam się Tytus Hołdys i kocham kino oraz muzykę filmową.

zdjęcie Dawid Olczak


Odkąd pamiętam fascynowały mnie ruchome kadry i towarzyszące im dźwięki. Emocje wywoływane przez poszczególne sceny oraz ekranowa aktorska wirtuozeria rozsadzały mnie od środka. Nieodłącznym elementem tej miłości jest muzyka filmowa, którą zaszczepiły we mnie dźwięki głównego motywu do "Parku Jurajskiego" autorstwa Johna Williamsa. Kasety nie wyjmowałem ze swojego obdrapanego walkmana tygodniami.


Blisko cztery lata temu przypadkowo trafiłem na targi płyt winylowych. Pośród tysięcy tytułów kątem oka dostrzegłem okładkę ze znajomym widokiem: stojący profilem mężczyzna w kurtce z wyhaftowanym złotymi nićmi skorpionem. Serce zabiło mi mocniej. I tak delikatnie podniosłem ten album z soundtrackiem do filmu "Drive" do góry, a za nim ukazał się winyl z muzyką do kolejnego fantastycznego i ukochanego przeze mnie filmu - "Whiplash". Uśmiechnąłem się od ucha do ucha i stwierdziłem, że muszę je mieć.

Dziś w swojej kolekcji posiadam 1000 płyt winylowych z muzyką filmową stricte - są to zarówno oryginalne ścieżki dźwiękowe jak i dedykowane filmowym czy telewizyjnym produkcjom soundtracki.

Wśród nich znajduje się wiele prawdziwych pereł, jak albumy podpisane przez Ennio Morricone, Toma Cruise'a, Johna Carpentera, Randy'ego Newmana, Alexandre Desplat, Toma "Junkie XL" Holkenborga czy Margot Robbie. Większość krążków to wydania unikatowe o bardzo niskim nakładzie wyprodukowane w iście najpiękniejszy sposób - dziś płyty tworzone są ze wszystkich możliwych kolorów tęczy. I tymi swoimi skarbami zawsze chciałem się z innymi dzielić.

Stąd projekt WinyloKINO, który ma łączyć wszystkich miłośników kina i muzyki filmowej.

Prowadzę fan page na FB, na którym piszę i nagrywam materiały, organizuję cotygodniowe live'y, które stały się przepiękną społecznością samą w sobie. W czasach przedpandemicznych prowadziłem spotkania autorskie, poprzedzane muzyką i specjalnym wprowadzeniem seanse kinowe, koncerty muzyki filmowej. Prowadziłem audycje radiowe w tej tematyce jak i gościłem w kilku podcastach.


To wszystko robię ze swojej ogromnej pasji i chęci zarażenia nią innych. Uwielbiam opowiadać o kinie i ścieżkach dźwiękowych. O twórcach, reżyserach, aktorach i aktorkach. Uchylać rąbki Hollywood i sprzedawać ciekawostki tego jakże fascynującego świata kipiącego emocjami. Ta strona internetowa jest WinyloKINO platformą - już teraz znajdziesz na niej bloga, a niebawem zaczną pojawiać się wideorecenzje, z czasem dołączy również wyjątkowy Podcast. Aby to wszystko działało jak należy, aby jakość przygotowywanych przeze mnie materiałów była na najwyższym możliwym poziomie, postanowiłem ruszyć z kontem na Patronie. Jeśli stwierdzisz, że w jakiś tajemny sposób WinyloKINO uczyniło twoje życie barwniejszym i zechcesz wesprzeć moją działalność finansowo - będzie mi bardzo miło :)


Bez względu na wszystko WinyloKINO będzie trwało i będzie się rozwijało. Ja bez kina i muzyki filmowej żyć nie potrafię - dokładnie tak samo jak bez opowiadania, mówienia czy pisania o nich.


Miłości i zdrowia,


Tytus Hołdys

WinyloKINO

109 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie